Pages

czwartek, 2 marca 2017

Natchnienia brak, czasu brak, odwagi brak? Me falta inspiracion o tiempo, o coraje?


Witajcie kobitki...
wylądowałam w jakiejś dziwnej twórczej dziurze...
Miałam plan na stworzenie istotnej bardzo dla mnie skrzyni... i stanęłam w miejscu. Zaczęłam i czegoś zabrakło... pędzle ufajdane, moczyły się w brudnej wodzie aż zaczęło śmierdzieć:(
hm...może jeszcze nie moment? 
I przez to mój blog się zatrzymał, bo założyłam sobie, że teraz będzie właśnie to...może dzięki tej publikacji ruszę? 
Miewacie takie twórcze niemoce? Co wtedy robicie?
Promyczkuję i dziękuję za tak miłe komentarze pod ostatnim postem.
Na zakończenie moje bliźniaki :) Ci to nie mają żadnych problemów. 
Hola chicas...
Estoy en un "agujero creativo" ...
Tenia en el plano realizar un proyecto importante para mi...lo empece...y no puedo acabar...tampoco quiero ensenar otras cosas...quizás no era el momento para este trabajo?
Os pasa esto? Que no podeis acabar un trabajo? Que falta algo? Teneis una receta para estas situaciones?
Un fuerte abrazo y gracias chicas por tan buenos comentarios en mi ultima entrada.
Para acabar mis gemelos :) Ellos no tienen ningún problema.



sobota, 11 lutego 2017

Coś dla niego/ Algo para el


Od jakiegoś czasu chciałam zrobić pudełko na zegarki dla mojego męża. Wymyśliłam sobie, że będzie to pudełko z szybką. Przeczesałam internet wzdłuż i wszerz i pudełka z szybką zapadły się pod ziemię. A kiedyś takowe kupiłam. Zrezygnowałam z szybki i wybrałam klasyczne pudełko z przegródkami. Pokochałam wyczesywanie słoi, opalanie i odcienie brązu. Do tego ramka, szablon. Uszycie poduszeczek to było wyzwanie, ale po kilku próbach szło już nie najgorzej. A oto efekt. Mąż bardzo zadowolony:)
Witam nowych obserwatorów i dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze i odwiedziny:) 
Poleniuchujcie jutro troszeczkę :) 
Promyczki. 
Desde poco tiempo queria hacer una caja para relojes para mi marido. Mi primera idea era una caja con vidrio. Desgraciadamente no la encontre por internet. He cambiado mi idea y creo que finalmente salia un trabajo mejor :) Lo peor era coser porque no lo hago, pero despues de poca practica ya tengo poca idea como hacerlo :)  Marido era muuuuy contento :)
Gracias por todos comentarios y visitas.
Buen fin de semana.
Besitos!





piątek, 3 lutego 2017

Skrzynie na zabawki

Jakiś czas temu zakupiłam skrzynki drewniane na jabłka, oczywiście w ilości hurtowej jak to zwykle u mnie bywa jeśli chodzi o rękodzieło...bo na stolik, na pufy, na półki...dobrze że mam miejsce na przechowywanie :) Skrzynie wymagały porządnego szlifowania. Powstał stolik i powstały skrzynie na zabawki z siedziskiem. Ze sklejki powycinałam marynarskie elementy. Do takich wycinanek mam piłę-wyrzynarkę z Dremela:) Trochę jak maszyna do szycia. Dla mnie cudo. Może nie jest to laser, ale mam formy i kształty dokładnie takie jakie potrzebuję:) Promyczkuję i dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. 
Hace poco tiempo compré unas cajas de madera de las manzanas, por supuesto, compra por mayor como suele pasar conmigo cuando se trata de la artesanía .Hice una mesa (las que se ven por todas partes de internet) y cajas para jugetes. Para cortar elementos marineros uso una sierra de Dremel :) Es un poco como una máquina de coser. No es un láser, pero puedo cortar formas que exactamente necesito. Buen fin de semana y gracias por todas visitas y comentarios!



czwartek, 19 stycznia 2017

Jak wyciągać, szczotkować słoje z drewna/ Como sacar veta de la madera


Szewc bez butów chodzi...u was też tak jest?
Jakiś czas temu metodą prób i błędów starałam się wyciągnąć słoje z tego chustecznika. Wyszły same błędy, do tego na górze zrobiłam mu gustowne rozstępy. Chustecznik długo leżał i straszył. Postanowiłam dać mu drugą szansę. Rozstępy zaszpachlowałam, dorysowałam marmury:)- w końcu modne ostatnio połączenie kamień i drewno. Nie taki marmur straszny do malowania...o ile ktoś ma dobre pędzelki...jak się okazało ja nie miałam, ale można się było wyżyć.  I taki oto sobie powstał chustecznik, co najważniejsze mój! 
Odnośnie wyciągania słoi instrukcja poniżej.

Por fin tengo mi propia caja para pañuelos. Me gusta mucho conexión piedra y madera, asi lo use en este trabajo. Parte superior pinte a mano imitando marmól. Como ha sacado las vetas, lo podeis ver mas abajo. No es nada dificil, sino bastante ruidoso. Os dejo solo instruccion con fotos, porque es demasiado dificil taducir para mi. Si teneis preguntas, os respondere en comentarios.
Muchas gracias por vuestra visita!
Besitos!




Szczotkować słoje można mechanicznie lub ręcznie. Ja preferuję ten pierwszy sposób, bo ręcznie to mordęga i efekt delikatny. 
Do szczotkowania mechanicznego potrzebna jest wiertarka, lub szlifierka kątowa, oraz szczotka tarczowa ścierna. Takie szczotkowanie jest szybkie, łatwe i efektowne....niestety również głośne i generuje sporo pyłu, więc należy zabezpieczyć oczy, uszy i unieruchomić ścierany przedmiot.    
Drewno musi być miękkie. Na szczęście pudełeczka zrobione są z drewna sosnowego:) 
Szczotkę układamy wzdłuż słoi. Poprzez większy docisk uzyskamy głębsze wyżłobienia. Na zakończenie można jeszcze użyć szczotki wygładzającej,ale ja tam lubię wszelkie nierówności, więc pomijam ten krok. Jak wypróbujecie pochwalcie się efektami:) 
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odwiedziny i każdy komentarz.  









środa, 11 stycznia 2017

Quills- Zatrute pióro/ Quills- Plumas- Letras Prohibidas

Dreptałam ostatnio sporo po innych blogach i co rzuciło mi się w oczy, to wiele pięknych struktur. Dziewczyny, kobitki tworzą takie dzieła że dech zapiera. 
Ten projekt prawie mi się przyśnił :) Złapałam chęć i wenę, co uwielbiam! Bez tego ani rusz. Powstało dość męskie etui na długopisy.  
Słoneczko pięknie świeciło, więc byłam pewna że zdjęcia będą ostre...ale cóż, nie obyło się bez lampy, chyba czas na nowy aparat. 
Dziękuję za odwiedziny i każdy komentarz.

Andando ultimamente por otros blogs vi muchos trabajos con estructuras hermosas. Chicas hacen unos trabajos tan maravillosos que falta palabras para describirlos.
Este proyecto casi soñé :)  Hice estuche de boligarfos en estilo bastante masculino.
Hoy hacia mucho sol, así que estaba segura que las fotos saldran bien ... pero no...tenia que usar flash, que odio...creo que es tiempo a comprar una nueva camara.
Gracias por vuestra visita y cada comentario.







czwartek, 5 stycznia 2017

Zwykłe pudełko w niezwykłym miejscu/Una caja ordinaria en un sitio extraordinario.


Witajcie kochani:)
Nareszcie piękna zima do nas zawitała:)!!! Ja cieszę się z takiej pogody jak małe dziecko. Zima bez śniegu to nie zima. Na nadchodzące mrozy przydałoby się jeszcze okna rozszczelnić, żeby nacieszyć oko malowidłami dziadka mroza ;)
Kilka lat temu dostałam od siostry ażurowe pudełeczko. I tak przeleżało w pracowni kilka lat. Kiedyś machnęłam je na czarno i leżakowania ciąg dalszy. Ciężko było z pomysłem, bo dół już tak ozdobny, że nie wiedziałam co z nim począć. Natchnęła mnie Agnieszka z Bziki M.Argherity :) Dodałam do niego tylko współrzędne najważniejszego miejsca na ziemi :) Tu sielsko, anielsko i wołami mnie stąd nie wyciągną- nasz dom. 
Z całości nie jestem jakoś szczególnie zadowolona, ale taka to praca bez pomysłu. 
A wy ozdabiałyście kiedyś to pudełeczko, lub podobne? Jakie są wasze doświadczenia? Podzielcie się linkiem jeśli macie ochotę:)
Na dokładkę kilka zdjęć z mojego podwórka, cyknął znajomy tuż przed świętami (zrobione są ...trzymajcie się... aparatem telefonicznym). A ostatnie śniegowe już moje dzisiejsze...nie mogłam się powstrzymać.
Dziękuję za wizytę i do następnego! 
Hola queridos,
Por fin esta aqui! La NIEVE!!! Estoy feliz como una nina pequena.Asi deberia ser el invierno :)
Hace unos años mi hermana me regalo una caja preciosa, pero me faltaba idea como hacerla, porque ya tenia un ornamento fuerte.  Me inspiró amiga de otro blog y añadí sólo coordenadas geográficas de un lugar más importante en la tierra :) Nuestro hogar. No estoy demasiado contenta con el resultado, pero esto es el trabajo sin ningún tipo de idea.
Algunas de vosotras hais hecho una caja de forma parecida? ¿Cuáles son vuestras experiencias? Si quereis podeis dejar un enlace en comentario :)
Para acabar, unas fotos que hizo mi amigo paseando alrededor de mi casa,  lo hizo con movil! antes de Navidad. La ultima es de hoy, con nieve, nanana :):):)
Gracias por vuestra visita y hasta la próxima!














środa, 28 grudnia 2016

DIY-Ekspresowe i efektowne serduszka z masy solnej/DIY- Corazones con masa de sal- rapidos y glamourosos




Wyrzuty sumienia spać nie dawały, więc dzień przed wigilią powstały serduszka z masy solnej. Z masą solną miałam pierwszy raz do czynienia, ale chyba nie ostatni. Wykonanie tych serduszek jest dziecinnie proste i szybkie- polecam!!! Podaje szybciutkie DIY, metoda naprawdę ekspresowa, a serduszka ozdobiły choinkę, prezenty i wiele innych domowych zakątków. 
Przepisów na masę solną znalazłam kilka, dwa przetestowałam i na takie małe płaskie wzorki polecam ten oto przepis: 
-1 szklanka soli 
- 1 szklanka mąki pszennej
- pół szklanki mąki ziemniaczanej
- mniej więcej 3/4 szklanki wody
Składniki łączymy, wyrabiamy (masa zbyt lepka dodajemy mąki, zbyt sucha-wody), wałkujemy i wycinamy (dziurki robimy przy pomocy plastikowej rureczki).  I teraz hit :) Koronkowy wzór uzyskałam dzięki cudownej ramce z IKEI :) Oczywiście można kombinować na wiele innych sposobów, polecam przedmiot, który da wyraźny, mocno wyodrębniony wzór, wówczas malowanie w dwóch kolorach jest banalne. 
Serduszka suszymy w piekarniku w temp. 100-120 st. około 45-60 min. bez termoobiegu (obserwujemy czy nie pękają, nie puchną, w razie konieczności należy zmniejszyć temperaturę i zmienić czas suszenia)
Drugi etap- Ozdabianie- potrzebujemy:
-lakier w sprayu
-klej vikol lub magic
-gąbeczka 
-brokat
-bezbarwny lakier utrwalający

 Całość pociągamy lakierem w sprayu w wybranym kolorze. Po wyschnięciu (około godziny) możemy dokończyć ozdabianie. Gąbeczkę delikatnie maczamy w kleju, nadmiar usuwamy. W jednym, dwóch delikatnych ruchach pokrywamy górną warstwę serducha klejem. Wrzucamy serduszko do brokatowej kąpieli, otrzepujemy. Całość zabezpieczamy bezbarwnym lakierem w sprayu. 
Życzę wszystkim dużo radości, miłości i wielu twórczych pomysłów w nadchodzącym roku! 

No podia dormir bien sin hacer algo para Navidad. Por primera vez he usado masa de sal. Os presento un DIY facil y rapido. Si alguien puede aguantar mis errores en texto, lo puede leer, si no, fotos ensenan todo :) 
Os deseo feilz Ańo Nuevo con mucho amor y muchas ideas creativas!!!  

He probado dos recetas para masa de sal y para motivos peqenos os aconsejo esta receta: 
-un vaso de harina de trigo
- un vaso de sal
- medio vaso de harina de maiz
-3/4 vaso de agua
Todos incredientes mezclamos juntos. Si es necesario anadimos mas harina de trigo o mas agua. Cortamos motivos elejidos. Agujeros hacemos usando pajita. Una cosa maravillosa para hacer bonito efecto 3D es marco de foto de IKEA. Despues es facil pintar con dos colores. Metemos nuestros corazones al orno precalentado a 100, 120 grados, mas o menos a 45-60 minutos. Observamos- si algo se rompe bajamos temperatura. 
Segundo etapa es pintar. 
Necesitamos:
-un barniz de color en spray
- brocado
-pequena esponja
- pegamento (vikol, magic, cola para dcoupage)
- barniz transparente en spray para reforzar nuesrtro trabajo
Todo cubrimos con laca en spray. Cuando se seca, pasamos muy delicado con esponja mojada en pegamento por parte superior de nuestro corazon. Despues lo banamos en brocado. Al final pasamos por todo con barniz transparente.   

















    

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...